Test na inteligencję

W podstawówce przyczepiła się do mnie schizofreniczna koleżanka Renata. Była zazdrosna w zasadzie o wszystko – o moje pochodzenie, talenty, angielski po szkole a także treningi pływackie. (Które zresztą wznowiłam potem na studiach. Wysiłki trenerów, żebym wróciła do sportu to też dłuższa historia.) Z całych sił ta Nowakówna starała się udowodnić, że jestem imbecylem, a ona córką Mariana Wieczorka. Zresztą podawanie się za mnie kontynuuje też na w czasie warszawskich konwentów – na wyjazdy jej najczęściej nie stać.

Okazała się na tyle wpływowa, że przez część fanów jestem rozpoznawana jako ktoś, kto ma schizofrenię, kto ma się nazywać z domu Nowak. Oszukuje też takie osoby jak Krystyna (która od tej schizofreniczki została różne skradzione konspekty). Krystyna i jej przyjaciółki pod wpływem tej Nowakówny zaszczuwała mnie na większości konwentów jako osobę, która nie jest mną, ale jak najbardziej jestem sobą, to ja publikowałam w Nowej Fantastyce i tak dalej. Za to Nowacy zakłócali mi wszystko, co się da, łącznie wdzieraniem się na treningi pływackie i darciem ryja na mnie, że mi nie wolno pływać.

Ale wróćmy do czasów podstawówki. Renata złapała skądś test na inteligencję i chciała, żebym jej wypełniła. Odmówiłam tej debilce pomocy. Okazało się, ze zaniosła wypełniony przez siebie test do psychologa, jako dowód, że powinnam iść do szkoły specjalnej bo jestem idiotką. No więc, niestety to Renata jest schizofreniczką i debilem, a nie ja. Sprawa skończyła się na Policji, gdzie zgodnie z radą profilera zrobiono mi wszystko konieczne testy. Policja ma moje testy na inteligencję, oraz wszystkie wypisy ocen, idiotki inspirowane przez Nowaków nie muszą ich oglądać. Mam zła wiadomość dla Nowaków – wszystko wskazuje na to, że jestem geniuszem. Mam na dowód dosyć bezpośredni, bo tylko geniusz może skończyć szkoły i uniwersytet, ciągnąć dwa kierunki, jednocześnie znosząc zaszczuwanie, tortury oraz gwałty.

Intrygi tej rodzinnej sekty Nowaków (nie żartuję z tą sektą – dla wielu osób z Kościoła Renata jest święta i to ona rządzi tą rodziną schizofreników i o wszystkim decyduje) doprowadziły też do tego, że miałam robione testy w liceum w gabinecie psychologa. Wiem, że wybitnie inteligentna i potrafię nauczyć się wszystkiego.

Przeżyłam kolejne fale zaszczuwania przez Kościół, schizofreników Nowaków oraz ich „enablerów” tylko dzięki Hydroksyzynie. To naprawdę niegroźny lek na uspokojenie, który można przepisywać także dzieciom. Naprawdę nie róbcie ze mnie groźnej psychotyczki i nie pozwalajcie Nowakom oraz chorym psychicznie księżom czy zakonnikom na kolejne akty terroru.

A Straż Akademicka na całe szczęście słucha się już Policji (a nie kogoś innego) i wyrzuca z budynków schizofreników oraz innych zjebów z Kościoła. Mam też obiecaną każdą pomoc. Nie będę zakonnicą i nie zostawię kościelnej kurewce Renatce całego mojego majątku, jak sobie wymarzyła już w dzieciństwie.

Niech spierdala na drzewo razem ze swoimi wielbicielami oraz fanami.

Dodaj komentarz