Asperger

Z cała pewnością odmawiam bycia dziewczyną, narzeczoną czy żoną aspergerowca. Doszłam do wniosku, że wolę być sama, bo całe zniszczyli mi aspergerowcy ze swoimi wadami. Przeszłam przez kilka takich związków i mam szczerze dosyć.

Asperger sprawia, że ludzie są bezgranicznie głupi i nie mam nawet siły wymieniać wszystkich wad ludzi z Aspergerem. Są tak głupi, że nigdy nie rozumieją, co się do nich mówi. Uzależniają się od ludzi, którzy im tłumaczą, co inni myślą. Przy czym mają tendencje do uzależniania się od innych aspergerowców albo od wariatów. Przyjmują stuprocentowo wszystkie sugestie, nie potrafiąc przejrzeć swojego rozmówcy i zauważyć, że na przykład fanatyk religijny wcale nie życzy dobrze komuś, kto jest ateistą.

Przy czym znajomy schizofrenik, ojciec Renaty z mojej podstawówki, z lubością nakłania ludzi do jedzenia grillowanych potraw oraz domowych wędzonych wędlin codziennie, co z bardzo dużym prawdopodobieństwem wywołuje raka jelita. Przy czym zniechęca do kolonoskopii, przedstawiając ją jako coś bardzo nieprzyjemnego. Ja ze swojej strony polecam, można wybrać sobie badanie z narkozą. Ta narkoza jest bardzo przyjemna, dożylna i w życiu nie miałam przyjemniejszego zabiegu, który nie ma nic wspólnego z seksem analnym, chociaż kościelni schizofrenicy mogliby tak zasugerować. Ale bardzo fajny lek nasenny dostałam w żyłę i złapałam trochę miłego snu. Bo wiecie, osoba sterroryzowana i straumatyzowany jak ja ma bardzo duże kłopoty ze snem. Nie byłam też oszołomiona po końcu narkozy, ale ja takie rzeczy bardzo dobrze metabolizuję. Badanie o wiele przyjemniejsze od cytologii. Sto razy. Nic nieprzyjemnego nie zaobserwowałam. Warto się badać.

Mama Michała, która też była aspergerowcem, została tak przez Ryszarda, który sam regularnie biega na kolonoskopię, urobiona. Pamiętam, że patrzyłam na jej dietę z przerażeniem, gdy byłam z Michałem. Ale nie dawało się wytłumaczyć, że jest to niezdrowe. Ponownie była to sugestia Ryszarda. Wolała słuchać kogoś innego, a nie mnie, a jak aspergerowiec wybierze sobie guru, to się już do niego nie trafi i nie zmieni zdania.

Aspergerowiec potrafi też uzależnić od przestępcy i popełniać razem z nim wszystkie możliwe zbrodnie. Będzie wypełniał polecenia bez zastanowienia. Jak sobie coś wbije do głowy, to nie da się tego wybić. Jest całkowicie niereformowalny i uparty. Po moich wszystkich doświadczeniach taki typ budzi moje obrzydzenie. Przy czym oczywiście Roman jest schizofrenikiem, a nie aspergerowcem, jak sobie przypochlebia.

Musiałam sięgnąć do intryg i wybiegów wprost z powieści szpiegowskich, aby udowodnić znajomym i byłym, kim jest naprawdę Roman. Moja mała agentka musiała go sprowokować w Progresji, dostała dokładne instrukcje i dziad zareagował taką schizofrenią, że wyleciał na kopach z klubu. Na moją prośbę ma zakaz wstępu, po tym gdy udowodnił, że nic o mnie nie wie i że wszystko, co o mnie mówi, pochodzi z jego urojeń. (Bardzo dziękuję osobie, która działała jako moja agentka, za pomoc!!!)

Aspergerowca nie przekona to, że ktoś go prosi o coś. Nie rozumie, że dla ludzi jest ważne spełnianie próśb. Między innymi po tym, czy ktoś wypełnia prośby, ludzie oceniają, czy rzeczywiście ktoś ich lubi i jest sympatyczny. Dla mnie jest oczywiste, że spełniam czyjeś prośby, bo nawet jeśli tego w pełni nie rozumiem, to może się okazać, że jest autentycznie ważne i komuś można uratować życie. A nawet nie jest obiektywnie ważne, to jest ważne dla tej osoby i spełnia się prośby, dlatego że się tę osobę szanuje.

Mam dosyć tego, że aspergerowcy, którzy podobno mnie kochają, mają mnie na tyle w dupie, że żadne moje prośby, czy mój komfort psychiczny nie są dla nich ważne. Mam dosyć wyjaśnień, że ktoś nie wiedział, że to ważne i że niw wiedział, że coś może źle pójść. No ja jakoś potrafię przewidzieć, co na przykład zrobią wariaci i jakie to ma konsekwencje dla mojej psychiki i co wywołuje amnezję. Kurwa studiowałam takie kierunki i robiłam takie uprawnienia, że wiem więcej od was i należy mnie słuchać. Mam taką wiedzę na temat ludzkiej psychiki i tego, jak funkcjonuje świat, że z reguły wszystko dobrze przewiduję. Poganie uważają, że przewiduję przyszłość. Muszę przyznać, że bardzo często przewiduję coś, co wydawały się, że nie ma podstaw naukowych. ale moich zdaniem to tylko kwestia ponad stu podręczników, które przestudiowałam oraz intuicji, która jest oparta na nieświadomej wiedzy.

Aspergerowcy bardzo często kończą w więzieniu. Niestety są tak zadufani w sobie, że nie są obiektywni i nie zachowują ostrożności. Sięgają do rozwiązań siłowych i terroryzują otoczenie. Przemoc werbalna to też przestępstwo, bo niszczy ludzką psychikę. Już nawet nie chcę pisać o pobiciach, czy innych atakach zorganizowanych przez aspergerowców.

Syndrom Aspergera to diagnoza, która oznacza psychopatię i ludzie tak zdiagnozowani powinni zachowywać szczególną ostrożność, bo naprawdę nie potrafią oceniać innych ludzi. Za to znajomi aspergerowcy w fandomie zachowywali się jak nadludzie i postanowili ograniczyć moją wolność i lekceważyć sobie wszystko, co mówię.

Nie dziwcie się, że wolę zostać sama. Nie mam zamiaru męczyć się z kolejnym durnym tępym i upartym aspergerowcem. Za dużo mnie zadawanie się z aspergowcami kosztowało i za bardzo muszę przez ich głupotę cierpieć.

Nie chcę już więcej musieć polegać na jakimkolwiek aspergerowcu. Zniszczyli mi życie od a do z. I wcale nie są w moim typie. Niestety tata też był aspergerowcem i dokonał bardzo złych decyzji, takich jak przedstawianie Ryszarda czy łykanie jego kapsułek z „ziółkami”. Ale tylko to jest jego winą. I za to moja mama go przeklinała w końcu. Bo nie dało się potem odkręcić zachwytu różnych tępych narcyzów i aspergerowców z fandomu Ryszardem. Ten schizofrenik zabił wiele osób i razem ze swoją rodziną zniszczył mi całe życie. Każdą możliwą karierę, zdrowie fizyczne i psychiczne. Życzę mu szybkiej hospitalizacji w psychiatryku, bo mam dosyć tego schizofrenicznego mordercy.

W życiu nie chcę żadnych więcej aspergerowców. Michał, Bret, Adam nauczyli mnie, że nie warto. Nigdy nie można było na nich polegać. Wręcz przeciwnie upierali się niszczyć mnie wraz z moimi wrogami. I nie zważali na moje prośby, żeby darowali mi „uszczęśliwianie na siłę”. Nie są to ludzie, którzy kiedykolwiek mogą się stać bohaterami mojego romansu. A robienie mi prania mózgu, aby mi „przypomnieć”, że „kocham Adama” wkurwiło mnie tak, że w życiu go nie pokocham. Zbyt dużo mi zniszczył swoją tępotą i uporem godnym cyborga. I nigdy go nie kochałam.

Zresztą moje doświadczenie mówi, że aspergerowiec i w łóżku jest cyborgiem. Więc pass.

Wcale mi się perspektywa związku z kolejnym aspergerowcem nie podoba. Mam dosyć. To są ludzie, którzy są w stanie kogoś zamordować, aby tylko postawić na swoim. A z reguły się mylą, bo są głupi, albo słuchają przestępców.

Krótka charakterystyka aspergerowca to przemocy chuj. Co to zawsze wie lepiej. Uciekać. Chociaż ma rozległą wiedzą i bywa zabawny. Zawsze w końcu zniszczy człowieka, szczególnie jeśli pojawiają się jakieś problemy. Potrafi tak samo zniszczyć człowieka jak schizofrenik.

Dodaj komentarz