Okulary

Mama Michała powiedziała mi, że nie wie, za co Ryszarda i gang Renaty ją połowicznie oślepił. Mogę tylko podejrzewać, że rozjuszyło Renatę to, że kupiła sobie nowe okulary w Vision Express. Bardzo ich potrzebowała, bo następnego dnia miała wizytę u lekarza medycyny pracy i musiała się liczyć z badaniem wzroku. To badanie jest bardzo pobieżne, ale nie chciała się najeść wstydu. Odkładała nowych okularów od dawna. Każda osoba, która nosi okulary wie, że wada wzroku się zmienia i trzeba też zmieniać okulary.

Mam wrażenie, że Renata w swoich urojeniach mamę Michała, czyli lekarkę pierwszego kontaktu, zaczęła oskarżać o kradzież jakiś pieniędzy. I doszła do wniosku z gangiem, że nie wolno jej wydawać jej żadnych pieniędzy na siebie, tylko ma dawać Renacie. Gang z mojej podstawówki zrobił jej to samo, co mnie i kilku innym osobom, czyli została złapana, a Ryszard strzelił je w jedno oko. Znała go, więc wiedziała, kto za to odpowiada. Facet jest uznany przez Policję za bardzo niebezpiecznego wariata.

Ja także rozdrażniłam gang tym, że sprawiłam sobie nowe okulary. Słyszałam, że nie ma prawa wydawać na siebie. I że jestem kurwą, bo żyję bez męża. Mama Michała też to słyszała. Jeśli chodzi o mamę Michała, to pan profesor był na zagranicznym kontrakcie. A ja mam bardzo skomplikowany związek z pewnym metalem, zresztą jestem także za to karana i gang zrobił wszystko, abyśmy się nie pobrali. Powiem, że nie był to jedyny metal, z którym miałam skomplikowane relacje z powodu kłamstw i intryg tego gangu.

Przeszłam pranie mózgu, które mi miało uświadomić i uwarunkować mnie na to, że nie wolno mi zmieniać okularów, ani wykonywać zabiegu usunięcia zaćmy polekowej z jednego oka. Miałam mówić, że świetnie widzę. Latami z powodu syndromu sztokholmskiego nie byłam w stanie zauważyć, że mam problem z jednym okiem. Rok czy dwa temu poszłam do prywatnego okulisty, który chciał mi zrobić soczewki akomodacyjne, ale cena była dla mnie za wysoka. POnownie się zawiesiłam iw walczyłam z syndromem sztokholmskim.

W końcu perspektywa zrobienia badań okresowych sprawiła, że przed wizytą u lekarza medycyny pracy stwierdziłam, że też muszę mieć chociaż trochę lepszy wzrok, bo już miałam problemy z odczytywaniem tekstów przy oglądaniu telewizji. Na cito załatwiłam sobie też wizytę do okulisty na NFZ, bo doszłam do wniosku, że muszę w końcu zrobić sobie zabieg na tym oku z zaćmą, bo nie ma na co czekać. Z różnych powodów okuliści lubią widzieć dno oka. Tak jak mój tata będę robić wszystko z dumą, żyć z jednej pensji i robić sobie, co tylko mogę w ramach ubezpieczenia.

Byłam przez gang Renaty w ramach niszczenia mi psychiki przed atakiem na moje oko oskarżana też, że oślepiłam sterydem mamę Doroty z Anglistyki. Jest to totalna bzdura. Mama Doroty tak samo jak moja mama została zaatakowana przez Ryszarda i gang inspirowany urojeniami Renaty.

Nikt, absolutnie nikt, nie spodziewał się tak durnej schizofreniczki wraz z jej jeszcze durniejszymi enablerami.

Ale co ja mogę poradzić? Znowu odcięli mnie od wszystkich i jak podejrzewam ukradli też te pieniądze na moją operację zaćmy. Moją mamę okradali dokładnie w ten sam sposób. Również nie przekazali pieniędzy na jej zabieg, tylko kłamali, że ja ukradłam.

Nie przekonuje mnie argument, że Roman zorganizuje mi zabieg okulistyczny, jeśli będę jego żoną. Nie chcę, nie jest dla mnie nikim bliskim. Nie mam i nigdy nie miałam z nim nic wspólnego.

Mam dosyć tego schizofrenika, który kradnie pieniądze, udając mojego męża. Chętnie wyjadę z kraju i schowam się przed tym gangiem. Gdziekolwiek. Bo ostatnio próbował mie zaszczuć z wynikiem śmiertelnym, aby – jak usłyszałam – zgłosić się po spadek po mnie do człowieka, który wedle wiedzy wielu osób uważa się za mojego przybranego ojca i jest całkiem bogaty.

Ma pecha, że przeżyłam te bestialskie ataki na mnie schizofreników oraz ich pomagierów i zawsze będę zaprzeczać, że powinien dostawać jakiekolwiek pieniądze.

Dodaj komentarz