Aureola

Ten wpis będzie o tym, dlaczego wszystkie religie to oszustwo.

Halo wokół świateł i rozchodzące się efektowne promienie to coś, co po prostu jest przypadkowym efektem wynikającym z tego, że ktoś ma zaćmę. Lekarz o tym powie swojemu pacjentowi. Tak się kłada, że Ryszard wszczepił sobie najlepsze akomodacyjne soczewki i nie musi nosić okularów, ale przy okazji uzupełnił wiedzę, która pozwala mu – jak wielu innym schizofrenikom – tworzyć swoje pseudo-cuda.

Schizofrenicy programują swoje ofiary po ich zaszczuciu i powodują, że te zaczynają robić dokładnie to, co schizofrenik chce. Wielu schizofreników to maniacy religijni i Ryszard nie jest wyjątkiem. Chociaż mu to nie do końca nie wyszło, ale próbował mi wmówić, że Kruk to Roman i że w jego towarzystwie odbywałam jakieś katolickie misteria i że już widziałam cuda w dzieciństwie. Ale Ryszard i Kościół ma tego pecha, że nie jestem katoliczką, a Kruk to Norweg Ravn, a nie Polak-schizofrenik Roman, więc to programowanie nie do końca im nie wyszło.

Bardzo lubię tłumaczyć ksywkę Ravna na polski, bo nie jest to przypadkowe nawiązanie do pewnego kultowego filmu. Tylko, że nigdy w tej roli nie wystąpi Roman. Promienie światła rozchodzące się od ulicznych latarni to zawsze dla mnie będzie światło Potrójnej Bogini, a nie Matki Boskiej. Podobnie z obserwacją świec przy posągu Potrójnej.

W czasie studiów przeczytałam cały podręcznik o tym, jak cuda są falsyfikowane przez schizofreników, którzy koniecznie chcą ludzi nawracać oraz bardzo chcą, żeby wierzono, że potrafią dokonywać cudów.

Barbara nie jest święta, Ryszard też nie jest. Ich córka jest tylko tępą schizofreniczką, tak samo jak siostra Romana i on sam. Nie mam z nimi nic wspólnego i nie chcę mieć nic wspólnego. Są tak podręcznikowymi schizofrenikami, że aż to bije w oczy. Ich wszystkie przechwałki i cuda to wynik to pic na wodę i fotomontaż.

A zatem nadal jestem ateistką i poganką, chociaż wciągnięto mnie w urojenia i celowe matactwa tej szajki. Ale jak to z takimi stanami już jest, same się rozwiewają. Wystarczy odrobina wiedzy i czasu.

Wszystkie religie zostały stworzone przez durnych schizofreników – to też jest prosto z jakiegoś podręcznika. I bardzo proszę już mnie więcej nie nawracać i nie swatać wbrew mojej woli ze schizofrenikiem Romanem czy kimkolwiek innym.

Dodaj komentarz