Tytuł

Tak się składa, że mój Tata nigdy nie był pozbawiony tytułu szlacheckiego, a na pewno nie stało się to z powodu „zgwałcenia Renaty”. Powtórze jeszcze raz – ta tępa schizofreniczka Renata ani nie jest moją krewną, ani mój Tata nie miał żadnych możliwości, aby ją zgwałcić. Nie znali się praktycznie. Nie mieszkaliśmy nigdy razem, z tym że rzeczywiście Renata jako dziecko i później nachodziła mnie i moją matkę.

Nie mam nic z nią wspólnego i pragnę, aby tępe idiotki typu Krystyny zamknęły mordy i już nigdy nie wypowiadały się na temat mojej rodziny.

Mój Tata do śmierci nie stracił swojej pozycji w świecie szlachty. Moja pozycja też jest nienaruszona. A Klub Szlachecki potwierdzi, że Wieczorek jest jednym ze szlacheckich nazwisk, bo pewni szlachice tak się nazywają. Z tym że oczywiście większość Wieczorków to nie szlachta. Ale na tej samej zasadzie ani Starak, ani Woźniak nie kojarzą się z nazwiskami szlacheckimi. Szlachectwo, a czym wiedzą szlachcice, to przynależność do pewnej warstwy szlacheckiej oraz posiadany etos i nie musi wiązać się z posiadaniem szeroko znanego nazwiska. Dodam, że pewne zadufane w sobie osoby już dawno straciły szlachectwo, bo postępowały niegodnie i w ich przypadku Klub Szlachecki nie potwierdzi ich przynależności do pewnej grupy społecznej. Te osoby same mogą się upewnić, jak wygląda ich status we wspomnianym Klubie. Dowiedzą się, że są renegatami współpracującymi ze schizofrenikami-impostorami i nie mają czego szukać w Klubie.

Są rzeczy, z których się nie wraca, są rzeczy, których się nie wybacza. Zaszczucie mnie i mojego Taty, wbrew temu, co wie na temat tych fałszywych oskarżeń Policja, zasługuje na wieczne potępienie. A zostaliśmy zaszczuci na życzenie schizofreników z mojej podstawówki, którzy są nikim, żyją z wyłudzień i naiwności wielu osób. Jest to klasyczny gang schizofreników, niebezpiecznych kłamców.

Pewna osoba straciła szlachectwo tak samo jak jej ojciec wcześniej całkowicie zasłużenie i nie da się jej obronić, bo latami tłumaczyłam jej, jakie materiały dowodowe rzeczywiście posiada Policja. Wiem, że ta osoba zaszczuła mnie i bruka pamięć mojego Taty także po jego śmierci, nie tylko w fandomie polskim, ale też międzynarodowym. Niech nie dziwą jej reakcje moich przyjaciół oraz przyjaciół mojego Taty, którzy znają prawdę.

Powtarzam, mój Tata nie miał nawet możliwości, aby zgwałcić Renatę, bo w wymieniany przez nią weekend był w Londynie, a sprawę pomówień oraz zdrowia psychicznego Renaty oraz jej rodziny badali policyjni biegli. Renata i jej bliscy to wariaci ze mną nie spokrewnieni. To że jakikolwiek fan wziął sprawy we własne ręce i postanowił dokonać na mnie samosądu to skandal, jakiego nigdy nie widział fandom światowy. Takie poczytania świadczą o demoralizacji, bo do badania prawdomówności ludzi oraz wydawania wyroków, kto jest kim, jest Policja oraz Sądy. Debile, którzy postępują inaczej, niż odwołanie się do dokumentów, czy wyników śledztwa sprzed lat i dokonują aktów terroru i samosądu są krańcowo zdemoralizowani i dla mnie nie istnieją. Bardzo proszę nie wymieniać przy mnie ich imion. Praktycznie cała Avangarda mnie zaszczuła. Ten klub dla mnie nie istnieje. Nic się w nim nie zmieniło. Bardzo proszę, aby nikt z tego klubu nie udawał, że jest to mój klub.

Mam nadzieję, że to wyjaśnia całkowiecie sprawę fałszywych oskarżeń mojego Taty i mnie w fandomie.

Odeszła mi ochota być w jakimkolwiek ruchu fanów, czy na jakimkolwiek konwencie. Wiem, co robię, jeśli chodzi o przekaz. Nie pozwolę, aby ktokolwiek udawał, że wszystko wróciło do normy. I że jak zwykle niby „przyznałam się do winy”. Nic nie wróciło i nic nie wróci. Nic nie naprawi krzywd, jakie spotkały mnie i moich krewnych. Darujcie sobie zapewnianie, że mi „wszystko wynagrodzicie”.

Napiszę wprost, macie ten pech, że tym razem dostałam prawidłową pomoc i odzyskałam pamięć, którą straciłam wcześniej zaszczuta przez schizofreników, więc mogę przedstawić wersję zgodną z tym, co rzeczywiście się zdarzyło w latach siedemdziesiątych a także później. I jest to wersja, jaką zna Policja, i jest zgodna z faktami i dowodami.

Nie będę dla was zakłamywać rzeczywistości, kurwy! Ani utrzymywać status quo. Odpierdolcie się ode mnie!

Dodaj komentarz