Klucze

Porozmawiajmy o faktach, jakie udało mi się ustalić.

Mieszkanie, które kupiłam za pieniądze zarobione w Oslo, zostało nielegalnie przekazane w użytkowanie osobom chorym psychicznie, które absolutnie nie są moją rodziną. Jakby było tego mało, klucze do moich prywatnych pokoi, które miały pozostać zamknięte, także przekazano osobom, przed którymi chroniłam swoją prywatność i swoje życie.

W ten sposób osoby całkowicie niepowołane wdarły się w moją rzeczywistość i ukradły mi wszystko, co tylko było do ukradnięcia i zniszczenia. Zostałam w ten sposób pozbawiona wszystkiego czym byłam i na co pracowałam. Straciłam konspekty oraz wszystkie swoje notatki, których autorstwo schizofreniczki zaczęły przypisywać sobie. Zniszczono mi całe życie, wszystko na co pracowałam.

Całkowicie nielegalnie schizofrenik Roman dostał dostęp do moich pieniędzy na moim koncie, zapełnianym tantiemami za nagrane wiele lat temu utwory. Ten schizofrenik nigdy nie był moim mężem, nigdy nawet nie byliśmy na jednej randce, za to owszem nękał mnie, prześladował i chodził za mną w czasie konwentów oraz po mieście.

Spodziewam się, że wszystko zacznie być naprawiane, chociaż niewiele da się już naprawić. Czyli schizofrenicy oraz ich enablerzy muszą się wynieść z mojego mieszkania. Muszą zostawić wszystkie moje rzeczy w nienaruszonym stanie. Muszą być zasądzone odszkodowania dla mnie, a także przepad mienia kupionego z użyciem ukradzionych mi pieniędzy.

Adam musi wylecieć ze wszystkich projektów, w których biorę udział. Rzuciłam Adama w latach dziewięćdziesiątych, bo go nie kochałam, a do tego obraził pamięc mojego Ojca, przypisując mu pedofilię oraz zachowania, do których nigdy się nie posuwał. Jak już wyjaśniłam wcześniej, pedofilem był schizofrenik ojciec Romana, a schizofreniczka z mojej podstawówki wymyśliła sobie, że szantażem i opowiadaniem nieprawdziwych bzdur wymusi na mojej rodzinie haracz. Ja ze swojej strony byłam szantażowana tym, że rozpowiedzą swoje urojenia, jakobym zajmowała się prostytucją. Policja wszystko na moją prośbę zweryfikowała i oczywiście nic z opowieści nie zgadza się z prawdą. Mój Tata był w zupełnie innym kraju niż ta kurwa w czasie, kiedy niby miała być zgwałcona.

Przerażające jest, jak wielu miałam ja (oraz moja rodzina) fałszywych przyjaciół w fandomie, którzy zniszczyli nas, aby tylko zadowolić schizofrenika. Nie dano mi żadnej szansy obronienia się przed nim. Zniszczone całe życie wystarczy, aby kogoś znienawidzieć.

Adam ma już w życiu do mnie nigdy nie podchodzić. Nie zamierzam się z nim wiązać. Zniszczył mnie i zaszczuł razem ze swoją rodziną. Przekazał wszystkie klucze wariatom, chociaż prosiłam go, aby chronił je przed nimi i zasłaniał własną piersią. Przez niego straciłam wszystko, co miałam w swoim mieszkaniu. Chociaż podobno schizofrenicy, którzy są dla mnie obcymi osobami, nie zdołali się dostać do sejfu. Na całe szczęście nie pamietałam wtedy, gdy mnie o to pytali, kodu, który otwiera zamek szyfrowy. Moje mieszkanie utrzymywane jest z pieniędzy, które wpływają na moje konto. Firmy dostarczające media same przekazują bankowi rachunki, tak samo rozwiązana jest sprawa czynszu. Mam dosyć zjebów i darmozjadów, którzy nie są moją rodziną, a żyli na mój koszt i zajmują mieszkanie, które ja utrzymuję.

Nie korzystam z pieniedzy na koncie, ale mam dobry powód. Chcę te zarobki prznaczyć na firmę, o której założeniu myślałam już jako studentka. Miłośnicy i wielbiciele wariatek oraz wariata z mojej podstawówki też mi to zniszczyli. Nie dziwcie się, że mam w dupie polski fandom.

Adam zniszczył mi też życie w inny sposób, chociaż nieprawdą jest, że mnie zgwałcił. Wcisnął się pomiędzy mnie i Tommy’ego w momencie, kiedy miałam już umówionego szwedzkiego ginekologa. Straciłam ostatnią i jedyną szansę na zostanie matką, bo tak jak przypuszczałam, polscy ginekolodzy mogli mi tylko zaproponować usunięcie macicy. Adam i jego rodzina zapoczątkowali falę wydarzeń, które doprowadziły do mojej ponownej amnezji oraz pozwoliły schizofrenikom oraz ich enablerom wywołać u mnie pełen syndrom sztokholmski. Pozostało mi tylko powoli wygrzebywać się z tego stanu i zastanawiać sie, co mam dalej zrobić.

Ograbiono mnie ze wszystkiego. Z mojego majątku, każdej kariery, jaką chciałam mieć oraz szansy na założenie rodziny. A wszystko dlatego, że kilku fiutów chodziło do łóżka z wariatkami z mojej podstawówki i dawało im się urobić. Z tego, co słyszałam Andrzej sypiał w swoim czasie z Anną, a doktor B. z Renatą. Obaj nigdy nie byli wiarygodni czy obiektywni. Pan Ch. też z podobnych powodów nie zachował obiektywności. Poza tym znienawidził mnie, bo miałam niby stać na drodze szczęścia jego córeczki. Więc ta łajza i plagiatorka, jak wcześniej powiedziałam, może go sobie brać w dowolny sposób. Chociaż nie wiem, czy jej się uda, bo to gej. Psychoterapeuci takich rozpoznają i mają w podręcznikach opisy chujów, którzy nie chcą się przyznać do swojej orientacji, tylko uwodzą kobiety i robią im wodę z mózgu, chociaż nie są zdolni do aktu seksualnego z kobietami. Nie jest to novum dla psychoterapeutów. Zasada jest taka, że jak facet uwodzi, a nie dowozi – a męskie pożądanie jest bardzo silne i prowadzi do łamania różnych tabu – uciekaj laska i nie daj się wrobić w geja. Doświadczone kobiety bardzo rzadko dają się tak manipulować gejom. Nie dziwi mnie więc zachwyt niektórych środowisk, tych tradycyjnie obsadzonych przez gejów, nad dziewicami.

Jedyne, co mogę powiedzieć tym ludziom, to odpierdolcie się ode mnie. Chcę tylko kontaktu z moim prawnikiem, który już dalej zajmie się tymi sprawami, bo muszę odzyskać jak najwiecej z tego, co mi ukradziono, a jako człowiek cywilizowany wybieram drogę sądową, a nie terror, zastraszanie i niszczenie ludzi w czasie konwentu.

Dodaj komentarz