W moich wspomnieniach pojawiają się dwie niewielkie blondynki, które jednocześnie atakowały mnie swoim jazgotem. Tworzyły wręcz istotę binarną, strasznie przejętą opowieściami schizofreników o mnie. Według tego, co pamiętam, były przyjaciółkami Anny, kiedy jeszcze próbowała studiować Anglistykę. Zaszczuły mnie wtedy, ale też później, gdy Anna w psychozie przychodziła do mnie do pracy i udawała, że w tym miejscu pracuje. Oczywiście, że została wyrzucona z pomocą Policji.
Dla Myszy Dwóch stanowię kwintesencję zła. Wierzą szczerze we wszystkie opowieści Anny, jej brata Romana oraz ich ojca, mojego porywacza. Cała ta trójka dostawia cyrk, jakich mało, ale ich działania są całkowicie typowe dla schizofreników, którzy cierpią na urojenia, że są kimś innym i zaczynają się podawać za osoby, którym zazdroszczą.
Ojciec Anny to człowiek, z którym były problemy, gdy jeszcze byłam w przedszkolu. Już wtedy zaczął cierpieć na poważne i niebezpieczne urojenia, a ja przestałam cieszyć się z bywania na fandomowych imprezach.
Myszy Dwie zaszczuły mnie w każdym miejscu, nie tylko Anglistyka robiła tylko to, co chciały te imbecylki, ale też fandom. Zaszczuły mnie też po skończeniu przeze mnie Anglistyki w środowisku nauczycieli. Twierdzą, że „mnie znają” oraz „znają moją rodzinę”. Z cała odpowiedzialnością powiem jedno – gówno wiedzą o mnie i o mojej rodzinie. Jeśli były w moim mieszkaniu, w którym squat urządziła sobie Anna i widziały listy Ravna do mnie, to nadal nic nie znaczy. Ostrzegam przed nimi, są do kurwy, które zniszczyły mnie i zaszczuwały mnie przez całe moje życie. Anna zajmuje moje mieszkanie nielegalnie.
Jeszcze innym problemem jest Michał. Już mój dziadek zdiagnozował go jako skrajnego tępego narcyza. Wiedział mój przodek, jak mogą się potoczyć wydarzenia w fandomie pod wpływem tych wariatów oraz tępych fanów, którzy nie chcieli go słuchać. Michał to idiota, który jak wiele innych osób, nic nie zrobił, aby mi pomóc. Tak się składa, że osoba, która prosi o pomoc, wie w jakiej formie jej potrzebuje i dlaczego prosi o konkretne rzeczy.
Anna ukradła mi wiele przedmiotów, w tym także wszystkie kalendarze i notatniki z telefonami. Prosiłam wiele razy o pomoc w stworzeniu nowej listy moich kontaktów, ale mój były odmówił, bo „Roman ma”. I chuj z nim, bo nie po to schizofrenik odcina swoją ofiarę od wszystkich i zaczyna ją reprezentować, aby ją z kimkolwiek kontaktować. Nie miałam możliwości nawet podejść do niektórych osób w czasie konwentów.
Wina fandomu w tym, co mnie spotkało, jest ewidentna. Mój dziadek ostrzegał, co się może dziać i miał dobre opinie o środowisku fantastów. Ja mam skrajnie odmienne zdanie. Zgodnie z wolą dziadka i swoim własnych osądem mówię spierdalajcie, bo tak się robi środowisku, w którym działają niebezpieczni enablerzy oraz morderca, który już zabił za życia mojego dziadka, czyli gdy jeszcze byłam w przedszkolu.
Nikt z mojej rodziny nie może się pojawić, ja też nie. Dzieci Michała zostały zaatakowane przez wariata nożem. Mam dosyć ludzi wmawiających mi, że ten niebezpieczny wariat to mój Tata. I ja i on zostaliśmy jeszcze za jego życia zaszczuci, przez ludzi, którzy wmawiali środowisku, że jest pedofilem. Opisałam w innym wpisie, jaka jest prawda, że nic z urojeń Renata nie zgadza się z rzeczywistością, że był zupełnie innym kraju już ta pizda tępa opowiada.
Wszyscy ludzie, którzy opowiadają o Marianie, że był „pedofilem” są moimi osobistymi wrogami. Wszyscy ludzie, którzy opowiadają, że moja Mama była „burdelmamą” są moimi osobistymi wrogami. Wszyscy ludzie, którzy mówią, że Roman jest moim „mężem” są moimi osobistymi wrogami. Biorąc pod uwagę wszystko, co się wydarzyło, napiszę bez kozery, że fandom zniszczył wszystkich z mojej rodziny, na którą rzuciły się nie tylko tępe Myszy Dwie, ale różni urzędnicy, pisarze, czy też pomniejsi fani. Jedyne, co mi pozostaje powiedzieć to „spierdalajcie”.
Avangarda się mnie pozbyła i potwierdziła to ustami swoich wysłanników u mnie w pracy. Co mogę powiedzieć? Nienawidzę was równie mocno!!!
Jako komentarz zostawię tylko klip z nieśmiertelnymi słowami Martina Riggsa:




